Pisanie jest jak oddychanie. Jest. Bez niego nie ma mnie.
Blog > Komentarze do wpisu

Nocny dróżnik

 

 

 

uciekam do łóżka

tam nikt mnie nie goni

chyba że te strachy które unoszą powieki wraz ze słońcem

nie umiem sobie znaleźć miejsca na tym polu samotności

coraz szybciej uciekam

ja nocny dróżnik pilnuję kuchennego zegara starannie

wtorek, 25 kwietnia 2017, ja-sama

Polecane wpisy

  • Sukienka w paski

    znów przezroczyste dusze mleczy uciekają przed żarłocznością kosiarek maluję starannie usta i chłonę zapach ciętego chlorofilu sukienka nie ratuje mnie przed uc

  • Niedzielić się

    niedziela należy do poetki bo poetka niedziele ma w poważaniu w niedziele łatwiej łzy ronić i wyglądać niczego bo na kogoś zdecydowanie za późno ktoś powinien z

  • Wprawki

    jest we mnie miejsce na tak gdzie nie jest czasem na złapanie oddechu pomiędzy oczu przymknięciem a oddechem wiotka cierpliwość czekania ulatuje z westchnieni

Komentarze
2017/04/25 23:06:22
Cudne to. I wiersz. I piosenka.
-
2017/04/26 17:21:27
To prawdziwa Sztuka tak opisać w sześciu wersach tę... ucieczkę.

Pozdrawiam z podziwem :)
-
2017/05/20 16:40:14
Dziękuję, że mi tu towarzyszycie:))
statystyka Protected by Copyscape Web Plagiarism Tool