Blog > Komentarze do wpisu

Dziewiąty



Fot.Twoimaginaryboys


Marzy mi się sierpień. Z ciężkimi mgłami, gwiazdami ciasno spinającymi granatowe niebo,
z życzeniami, za szybko wypowiedzianymi, bezmyślnymi.
A tu luty rozpycha się łokciami i udaje przedwiośnie.
Za oknem plus cztery i brudna papka, która kiedyś była śniegiem. Na przekór niej, w ogródku żywa zieleń wyciąga mizerne palce ku niebu. Gdzieś daleko na horyzoncie jaśnieje obietnica słońca. Jeszcze nie dziś, może jutro?
Czas przystaje zdumiony.
Metalowa miska, pucate policzki pachnące drożdżami, tulą się do stołu.
Grafomania na miarę i wagę.
Zabawa w dom. W obłoku cukru i wanilii staje się wieczór.
A ja przeszukuję archiwum w poszukiwaniu ciebie.
Na razie jesteś tylko kobietami, które ocierały się o ciebie, mężczyznami, którzy ocierali się o nie, wchodzili w nie.
Za ścianą szczeka pies. Mam palce słodkie od pudru.
W archiwum sierpień twoich tęsknot. Jak z mojego marzenia.
Co chwilę zaglądam do skrzynki, a ta śmieje się swoją pustką.
Przerzucam miesiące garściami jak kartki kalendarza.
Coraz bliższa jestem pewności, że nie istniejesz.
I mimo to, jestem przygotowana na pytanie:Dlaczego idziesz moim śladem?
W pokoju unosi się zapach pragnienia.


niedziela, 08 lutego 2009, ja-sama
TrackBack
TrackBack URL do notki:
Komentarze
2009/02/08 18:45:32
Zapach pragnienie.... jego..., jest i on zadumany który pragnie jej.... nie się wreszcie odnajdą ;)
-
2009/02/08 19:46:28
Seba, może właśnie to szukanie się jest najfajniejsze?;)/odezwala się przekora/
-
2009/02/09 00:08:05
Marzeniem jest troche ciepła w środku zimy. Nie kaloryferowego a naturalnego... Słonecznego i człowieczego. Ciepła rąk drugiej osoby...
-
2009/02/09 06:41:10
Kadarko, a jakby jeszcze obok te mgły i to granatowe niebo;)? Ty wiesz, że zbudziła mnie zima?Jeszcze wczoraj kładłam się spać wiosną /prawie/ a dziś znowu przyjdzie mi odśnieżać pod garażem!O losie:D
-
2009/02/09 06:45:03
przypomniał mi się pewien sierpień w Alpach...
gwiazdy były tak blisko, że można było zdjąć je z nieba :)
wtedy też pierwszy raz piłem herba mate :)
pięknego poniedziałku Kasiu :)
-
2009/02/09 06:48:40
Tom, to musiał być szczególny sierpień.I mam wrażenie, że niekoniecznie za sprawą napoju;) Dużo sił na nowy tydzień, Tom:)
-
2009/02/09 08:55:38
Łakomczuszka na marzenia, na słońce, na słodkości, na pragnienia...
Śniegu, nie wynoś zbyt daleko ;-). Przecież wiosna za rogiem czeka :-). Dużo sił na dzisiaj. Jutro już będzie dzień jak codzień...
-
2009/02/09 10:56:06
Cukier, puder,,,no,,no,,,, Pudrowej Hrabiance marzą się sierpniowe noce, pod gołym niebiem: -))) a gdzie stogi skoszonego zboża ? a gdzie szczekanie psów, palenie ognisk,,,
Jak to było,,,/coś_jej_pałęta_się_w_zakamarkach_pamięci/
"Siny dym się wije pod lasem daleko
Tam pastuszki ognie palą i kartofle pieką
A Burek /chyba/ waruje, łapki sobie grzeje
Krówki ryczą, porykują - dobrze im się dzieje "
Miłego dnia i tygodnia : -)))
-
2009/02/09 14:28:51
bardzo lubię to co piszesz, kiedy cię czytam to czuję, jakbym podążał twoim śladem, a ty... wciąż nieobecna

pozdrawiam bardzo serdecznie
-
2009/02/09 18:42:17
Helu, to tzw. objaw słabej silnej woli.Ten puder i takie tam.;) Dziś wracałam popołudniową porą a słońce tak pięknie świeciło.A jeszcze miesiąc temu było ta pora ciemności, a tu proszę Coraz bliżej tych kurczaków;):))

Ika, a gdzie żeś Ty bywała? Sierpień i kąpiele nago w blasku księżyca/ech, daaawno temu...A ta pioseneczka to z jakiejś bajki?:P

Zen.za, podglądamy się wzajem;)
-
2009/02/09 22:26:11
Popołudniową porą wybrałyśmy się dziś na kijki. Tak bardzo chciałyśmy do słońca, że ni stąd, ni zowąd tuptałyśmy już w samym środku grząskiego pola. To ścieżka słoneczna wiodła nas na zatracenie, zatracenie butków ;-). Udało się wyjść z bagien i umorusane, ale bardzo zadowolone wróciłyśmy na herbatkę. Kurczaczków po drodze nie było, może dziś w nocy...:-).
Puder i takie tam... muszą czasami być ;-)
-
2009/02/10 11:10:18
"Coraz bliższa jestem pewności, że nie istniejesz.
I mimo to, jestem przygotowana na pytanie:Dlaczego idziesz moim śladem?"

Przyjdzie taki dzień, kiedy pomyślisz o tym wszystkim obojętnie i dystansem. Zdziwisz się, że kiedyś myślałaś inaczej. Daj sobie czas. Nic nie trwa wiecznie, chociaż teraz w to nie chcesz jeszcze uwierzyć.
-
2009/02/11 00:03:21
Helu, ale za tobyły kotki:* Mnie odstręcza to błotko.Umorusane buciki?A fe/ale znalazłam wymówke;)/

George, ja nawet myslę, że kiedyś mogę zatęskinić za takim pytaniem. Pozwolę sobie tu jeszcze raz zadać to pytanie: Co z malarskim kwadratem? I pacziemu?
-
2009/02/11 08:49:36
Wymówka fest :-), tuptaj dróżkami bitymi, macie chyba takie? ;-). Wczorajsze kotki zostały przykryte dziś śniegiem ( za oknem zawierucha pierwsza klasa, a ja, w ciepełku popijam yerba mate... ).
-
2009/02/12 07:05:07
Droga przez mostek jest peeełna błotka:D Jeszce troszkę i będzie cuudnie:)Od wczoraj mam gdzieś tak ok.10 cm śniegu."Wiosna, panie sierżancie";)
statystyka Protected by Copyscape Unique Content Check